Pozycjonowanie Stron LTB Wrocław

Google może uwzględnić w rankingu powieloną treść stron

6 czerwca 2016 | 2 Komentarzy


Ostatnie rewelacje ujawnione przez Google wywołały sporo zamieszania w branży – jeden z  newsów dotyczył indeksowania stron, których treść jest skopiowana z innych witryn.

Czy można duplikować treść strony?

Z wypowiedzi Johna Mueallera z zespołu Google+ wynika, że w rankingu mogą znaleźć się strony, na których ktoś skopiował content – co więcej, wyszukiwarka nie wyświetli wszystkich stron z powieloną treścią, ale wybierze tylko jedną, która pojawi się w wynikach.

Wielu użytkowników wyraziło obawy, że w takim razie ktoś może skopiować treść ich strony i ukraść ją, a Google w wynikach wyświetli nie oryginalną, tylko tę drugą wersję. Jednak John Mueller uspokaja, że nie tym polega ta zmiana. Jeden z internautów zadał pytanie, czy algorytm Google stworzy przekierowania do stron z powieloną treścią, pomijając w wynikach stronę kanoniczną, na której treść pojawiła się po raz pierwszy.

W odpowiedzi Mueller stwierdził, że w niektórych przypadkach takie strony są indeksowane osobno i obie znajdą się w rankingu. Jeśli na stronie pojawia się na przykład opis produktu i ktoś go skopiuje (do opisu w sklepie internetowym), ten sam tekst znajdzie się na zupełnie różnych rodzajach stron, które zostaną potraktowane jako unikalne.

Duplicate Content

Ulepszenie algorytmu Google

Kiedy wyszukiwarka miałaby wyświetlić jedną ze stron, nie będzie przekierowań – posłuży to ulepszeniu trafności wyników. Jeśli wyszukiwarka rozpozna, że ktoś jest zainteresowany raczej wynikami, jakie mogą dać sklepy internetowe, jak eBay itp., Google wskaże mu takie wyniki. Natomiast jeśli użytkownik szuka czegoś, co można znaleźć w pobliskim sklepie stacjonarnym czy u konkretnego usługodawcy, w wynikach trafi na jego stronę.

Google uspakaja, że nie dzieje się nic, co utrudniałoby znalezienie jakiejś strony. Zespół Google stara się raczej ulepszyć algorytmy wyszukiwania w taki sposób, aby można było podawać jak najbardziej trafne i adekwatne wyniki do danego zapytania.

Tagi: , , , ,



Komentarze:


2 komentarze do “Google może uwzględnić w rankingu powieloną treść stron

  1. Kobo

    Niestety bardzo często zdarza się, że strony, które ukradły treść pojawiają się wyżej niż strona z treścią kanoniczną i zapewnienia Google tego nie zmienią. Algorytmy muszą się jeszcze dużo nauczyć, bo ilość danych, które muszą przetworzyć jest zastraszająca. Poza tym duży może więcej i np. znane i duże strony z trustem mogą bezkarnie powielać treść – potwierdzone info 😉

    Odpowiedz
  2. Ksocial

    Google nie raz przestrzegało o karaniu stron ze zdublikowaną treścią, ale fakt faktem, linki i tak przeważają, a dublikat treści nie wpływa negatywnie. Może z czasem to zmienią, ale jeszcze trochę minie

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Pracujemy dla: